CARTA DESCONOCIDA
Pero Jesús se inclinó
y escribió con un dedo en la tierra
después se agachó otra vez
Madre son tan oscuros
y simples que tengo que hacer
milagros hago cosas
tan ridículas e innecesarias
pero tú lo comprendes
y perdonarás a tu hijo
transformo el agua en vino
resucito a los muertos
camino por el mar
ellos son como niños
constantemente hay que enseñarles
algo nuevo
Cuando se acercaron a él
tapó y borró
las letras
por los siglos de los siglos
_____________________
edición y traducción de Fernando Presa González en "Poesía abierta", La Poesía Señor Hidalgo, Barcelona, 2003. En la imagen, Tadeusz Rózewicz (Radomsk, Polonia, 1921-Wroclaw, Polonia, 2014) por Friedrich Brigitte (Polskie Radio)
NIEZNANY LIST
Ale Jezus schylił się
i pisał palcem na ziemi
potem znowu schylił się
i pisał na ziemi
Matko są tak ciemni
i prości że muszę pokazywać
cuda robię takie śmieszne
i niepotrzebne rzeczy
ale ty rozumiesz
i wybaczysz synowi
zamieniam wodę w wino
wskrzeszam umarłych
chodzę po morzu
oni są jak dzieci
trzeba im ciągle
pokazywać coś nowego
wyobraź sobie
Kiedy zbliżyli się do niego
Mateusz Marek Łukasz Jan
zasłonił i wymazał
litery
na wieki
(Fuente: Jonio González)
No hay comentarios:
Publicar un comentario